Na nakręconym filmiku w Smoleńsku kilkanaście minut po katastrofie tupolewa słychać huki, które brzmią jak wystrzały z broni. Skąd się wzięły starzały na filmie? To mogła być amunicja z broni, która należała do prezydenckiej ochrony. Broń ta wybuchała w ogniu i stąd ten huk. Jednak temu przeczy kapitan A. Muramszczikow, który powiedział, że znaleziono wszystkie magazynki i pistolety Glock, które należały do prezydenckiej ochrony, a naboje były całe. Twierdzi, że wybuchały baloniki powietrza, które powinny nadmuchiwać kamizelki ratunkowe na pokładzie samolotu.

Nagranie trwa osiemdziesiąt cztery sekundy i budzi sensację w Internecie. Niektórzy widzą na nim nawet ofiary katastrofy, które wzywają pomocy. Jednak temu zaprzecza kapitan A. Muramszczikow. Auto filmu skomentował go tak, że każdy widzi to, co chce. Mówił, że w ogóle nie widział ofiar. Nawet pomyślał, że rozbił się samolot transportowy albo wojskowy.

Prace nad filmem prowadzone były w Niemczech, ale Macierewicz nie chciał ujawnić, kto dokonał analizy nagrania.

http://www.fakt.pl/Tajemnica-quot-strzalow-quot-w-Smolensku,artykuly,99751,1.html
http://www.eostroleka.pl/strzaly-na-filmie-ze-smolenska-jest-nowa-analiza-nagrania-video,art28531.html


Wyjaśnienia:

Ten artykuł wyjasnia lub udowadnia poniższe:

Chcesz skomentować? Napisz!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze na Facebooku:

komentarzy

Post Navigation