Andriej Iłłarionow, były doradca Władimira Putina, udzielił TVN-owi wywiadu, w którym zszokował gwiazdy TVN-u swoimi tezami, które dotyczyły tragedii w Smoleńsku. Do sprawy smoleńskiej wracał również w rozmowie z „Gazetą Polską”.

Iłłarionow jest członkiem Cato Institute i otwarcie mówi o zagrożeniu ze strony Rosji. Twierdzi, że tylko zdecydowana reakcja Europy oraz Stanów Zjednoczonych może powstrzymać Władimira Putina.

Przypomniał o swojej wypowiedzi, której udzielił podczas warszawskiej konferencji zorganizowanej przez Fundację Otwarty Dialog. Twierdził wtedy, że Putina może zatrzymać tylko opór, może on być siłowy, emocjonalny, informacyjny albo polityczny. Tak jak agresją może mieć różną formę, tak opór też może przybierać różne postaci.
Wspomina również o Ukrainie i stawianym przez nią oporze. Zwraca również uwagę, że wiele zależy od prezydenta USA, ale dziś kieruje nimi polityk, który jest najsłabszy w dziejach historii USA.

Odniósł się także do katastrofy smoleńskiej, która nadal pozostaje niewyjaśniona. Na większość pytań nadal nie ma odpowiedzi. Niewiele wiadomo. Wiemy, że oficjalny raport MAK został w niektórych miejscach spreparowany, a przedstawione w nim materiały są fałszywe.

Iłłarionow powiedział, że „nigdy wcześniej żaden samolot, który spadł z tak niskiej wysokości, nie wylądował tak jak tupolew w Smoleńsku”. Było wiele katastrof, podczas których samoloty spadały z 15, 20 czy 50 metrów. W tych wypadkach były ofiary śmiertelne, ale też niektórzy przeżyli.

Mówił, że rzekomi świadkowie katastrofy zostali podstawienie przez rosyjskie służby specjalne.

Uważa, że polskie władze nie wykazały determinacji w dążeniu do poznania przyczyn i całej prawdy o katastrofie. Polskie władze nie żądały udzielenia odpowiedzi na najważniejsze pytania dotyczące Smoleńska.

http://wpolityce.pl/swiat/224510-illarionow-zszokowal-gwiazdy-tvnu-teraz-przypomina-zaden-samolot-ktory-spadl-z-tak-niskiej-wysokosci-nie-wygladal-jak-tupolew-w-smolensku


Chcesz skomentować? Napisz!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze na Facebooku:

komentarzy

Post Navigation