Kilka dni przed katastrofą w Smoleńsku mąż powiedział jej, że planowany jest zamach terrorystyczny na jakiś statek powietrzny. Rozpracowanie informacji o możliwym zamachu należało do służb specjalnych, wywiadu oraz kontrwywiadu. Zarówno pani Ewa Błasik, jak i jej mąż wierzyli, że służby będą mogły zadziałać poprawnie.

Po katastrofie wszystko odbyło się nie tak, jak potrzeba. Teren katastrofy należało uczynić strefą eksterytorialną, należało się zwrócić o wsparcie do NATO. Polska nie posiada kompetentnych oraz rzetelnych ekspertów do spraw wyjaśniania katastrof lotniczych.

Wdowa po zmarłym wyznała, że każdego dnia zastanawia się nad przyczynami katastrofy smoleńskiej.

Wspomina również o tym jak spadł samolot CASA i podkreśla, że zdaniem jej męża katastrofa CASY nie jest do końca wyjaśniona.

Jej mąż wierzył i ufał pilotom. Kiedy wrócił z Haiti nagrodził kapitana Arkadiusza Protasiuka. Szanował pilotów oraz rozumiał i doceniał ich trudny zawód.

http://wpolityce.pl/polityka/161639-ewa-blasik-na-kilka-dni-przed-katastrofa-smolenska-maz-mowil-ze-planowany-jest-zamach


Ten artykuł wyjasnia lub udowadnia poniższe:

Chcesz skomentować? Napisz!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze na Facebooku:

komentarzy

Post Navigation